Hurkacz wygrywa w Miami

Hurkacz po pewnym zwycięstwie z Rosjaninem Rublowem 2:0 awansował do finału, gdzie czekał na niego Włoch Jannik Sinner.

Wyrównane pierwsze gemy

Początek meczu układał się dla Polaka bardzo dobrze. Pierwszy gem Hubert wygrał do 15. W drugim gemie Polak przełamał Włocha do 30 i prowadził już 2:0. Trzeci gem pewnie przy swoim serwisie wygrał do 0. W czwartym gemie przy serwisie Sinnera najpierw szybko wyszedł na 40:0, ale później popełnił trochę błędów, co skutkowało wynikiem 40:30. W konsekwencji jednak wygrał swój pierwszy gem. W gemie piątym Sinner przełamał Polaka do 15 i wynik zmienił się na 3:2. W szóstym gemie, podczas serwisu Włocha, obraz na korcie był bardzo wyrównany. Sinner wyszedł na lekkie prowadzenie, ale po niewymuszonych błędach do głosu doszedł Hubert. Z kolei seria dwóch niewymuszonych błędów po stronie Hurkacza sprawiła, że wynik się wyrównał na 3:3.

Zacięta druga połowa seta

Siódmy gem Hurkacz z problemami wygrał na przewagi. Następny gem bardzo dobrze układał się dla Polaka, Sinner oddawał punkty za darmo, głównie popełniając błędy własne. Mimo to jednak Sinner zachował zimną głowę i utrzymał swoje podanie. W następnym gemie Hurkacz utrzymał swoje podanie, wygrywając do 15. Chwilę później Włoch odpowiedział tym samym. W kolejnym gemie, przy serwisie Hurkacza, niestety Sinner okazał się lepszy i przełamał go do 30. Sytuacja na szczęście zmieniła się diametralnie, gdyż w następnym gemie Polak przełamał go do 0. W tie-breaku Hurkacz zaczął bardzo dobrze, był pewny, a przeciwnik też mu pomagał własnymi błędami. Ostatecznie Polak wygrał go do czterech, a cały pierwszy set zakończył się 7:6.

Deklasacja Polaka

Drugi set zaczął się bardzo dobrze dla Hurkacza, przy stanie 40:30 Sinner wyrzucił piłkę poza kort, dzięki czemu Polak przełamał go. W drugim gemie Polak spisał się równie dobrze i utrzymał swoje podanie. W następnym gemie znowu genialnie grał Hurkacz, który wygrał go do 15 przy serwisie Włocha. Gem czwarty na sucho dla Hurkacza. W gemie piątym Hurkacz również grał dobrze, ale niewymuszony błąd sprawił, że to Sinner wygrał pierwszy gem w tym secie. Następny gem, niestety dla Polaka, dość niespodziewanie wygrał Sinner do 15. Siódmy gem Sinner wygrał do 0. Na szczęście następny gem był już lepszy dla Polaka, dzięki czemu utrzymał swoje podanie. Tak samo zrobił Sinner, który pewnie wygrał swoje podanie do 30. W gemie dziesiątym Hurkacz grał dobrze i pewnie wyszedł na prowadzenie 30:0. Jednak dwa błędy spowodowały wyrównanie po 30. Mimo to Hurkacz zachował zimną głowę i wygrał całe spotkanie 7:6, 6:4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *