Trawa kontra tenisiści, czyli relacja z drugiego dnia Wimbledonu

Znamy pierwsze nazwiska w 1/8 finału, relacja z piątego dnia Wimbledonu

https://twitter.com/Wimbledon/status/1409581077618958338/photo/1

Ulewny deszcz, ciężkie przeprawy faworytów, a nawet kontuzje spowodowane upadkami to obraz wydarzeń z drugiego dnia Wimbledonu. Kto wywalczył awans do drugiej rundy? Jak spisał się Hubert Hurkacz? Zapraszamy na naszą relację z drugiego dnia Wimbledonu.

Hurkacz kontra Musetti

Świetny dzień dla polskiego tenisa. Hubert Hurkacz mierzył się z Włochem Lorenzo Musettim. Panowie już raz w tym roku grali na mączce, wtedy górą był Włoch. Wtorkowe spotkanie miało zupełnie inny przebieg.

Polak świetnie serwował, swoje gemy serwisowe wygrywał pewnie do zera bądź piętnastu. Rywalizacja toczyła się głownie w gemach serwisowych Włocha, jednak nie było szans na przełamanie z obu stron. Pierwsze z nich pojawiły się dopiero przy stanie 5-4 dla Polaka i serwisie Włocha. Hurkacz wykorzystał drugiego break pointa, który jednocześnie był piłką setową, i wygrał pierwszą partię 6-4. Na początku drugiego seta nasz reprezentant przetrwał poważne zagrożenie, broniąc cztery break pointy. W dalszej fazie seta nie było już takich szans z obu stron, a o losach partii miał zadecydować tie-break. W nim lepszy okazał się Polak, który wygrał drugiego seta 7-6 (7-5). Włoch nie mógł sobie poradzić z przegraną dwóch setów i mocno obniżył poziom gry, wydając się pozbawiony energii do gry. Hurkacz wykorzystał ten stan i kompletnie zdominował wydarzenia na korcie, aby po godzinie i pięćdziesięciu minutach wygrać 6-4, 7-6 (7-5), 6-1.

Barty kontra Suarez Navarro

W rywalizacji kobiet wszyscy czekali na pojedynek liderki rankingu WTA Ash Barty z jedną z najbardziej rozpoznawalnych zawodniczek, czyli Carlą Suarez Navarro. Faworytka była oczywista, jednak mecz przyniósł wiele emocji. Pierwszy set był absolutnie pod dyktando Australijki. Barty dwukrotnie przełamała rywalkę i pewnie wygrała partię 6-1. Kibice zgromadzeni na korcie centralnym mogli odnieść wrażenie, że będzie to szybki mecz, jednak nic bardziej mylnego. W drugiej odsłonie obie panie grały równo i wygrywały swoje podania. Barty udało się zdobyć przełamanie na 5-4, jednak zabrakło jej zimnej krwi i nie zdołała zamknąć meczu. Zemściło się to na niej chwilę później, kiedy Hiszpanka wygrała partię po tie-breaku 7-6 (7-1). Po takim zwrocie akcji każdy liczył na ekscytującą decydującą partię, jednak trzeci set okazał się kalką pierwszego. Barty szybko dwa razy przełamała rywalkę i wygrała mecz 6-1, 6-7 (1-7), 6-1.

Federer kontra Mannarino

Roger Federer ponownie został przywitany niezwykle ciepło przez publiczność, każdy liczył na pewne zwycięstwo Szwajcara, jednak stało ono pod dużym znakiem zapytania. Szwajcar grał ociężale, popełniał wiele niewymuszonych błędów, nie trafiał pierwszym podaniem. Pomimo tych problemów wygrał pierwszego seta 6-4, wykorzystując błędy Francuza w ostatnim gemie serwisowym. Szczęście legendy tenisa zaczęło się jednak kończyć. W drugim secie nie doszło do żadnego przełamania, a o losach seta zadecydował tie-break. W nim lepszy okazał się Francuz, który wygrał 7-6 (7-3). Minnarino poszedł za ciosem i w trzecim secie już w drugim gemie przełamał rywala, jednak tenisista z Bazylei odrobił natychmiastowo stratę podania. Wysiłki Francuza nie poszły jednak na marne. Przełamał on Federera w szóstym gemie seta i tym razem przewagę utrzymał i wygrał 6-3. Sensacja zaczęła wisieć w powietrzu. Szwajcar nie zamierzał się jednak poddać i wykorzystał break point już w drugim gemie czwartego seta, dzięki czemu wyszedł na prowadzenie.

Niedługo później doszło do przykrej sytuacji. Francuz chciał dobiec do piłki, poślizgnął się i niefortunnie upadł. Po przerwie medycznej wrócił do gry, jednak widać było, że odczuwa ból. Federer domknął seta 6-2 i wyrównał stan gry. Piątego seta kibice się nie doczekali. Minnarino poddał mecz z powodu kontuzji, a Szwajcar dostał awans do drugiej rundy.

Sasnowicz kontra S. Williams

Tam gdzie Serena Williams, tam też emocje. Amerykanka wychodziła na kort z jasnym zadaniem. Awansować dalej i iść po kolejny tytuł wielkoszlemowy. Niestety przy stanie 3-3 legenda kobiecego tenisa się przewróciła. Nie pomogła interwencja lekarza, Williams musiała zejść z kortu z walkowerem. Oznacza to, że nie obroni ona swoich punktów za finał z 2019 roku.

Struff kontra Miedwiediew

Na rosyjsko-niemieckie spotkanie kibice na całym świecie czekali z niecierpliwością. Pomimo tego, że było to spotkanie 2 z 45 rakiety globu, to ich poprzednie spotkania kończyły się różnymi wynikami. Początek tego spotkania należał całkowicie do Rosjanina. Zdobył przełamanie już w pierwszym gemie meczu. Jak się potem okazało, było to wystarczające do tego, aby druga rakieta świata wygrała pierwszego seta 6-4. Druga partia to popis gry Rosjanina, który trzykrotnie przełamywał rywala i finalnie wygrał ekspresowo 6-1. Po takiej grze doszło jednak do niespodzianki. W siódmym gemie to Niemiec przełamał rywala i to do zera. Miedwiediewowi nie udało się odrobić tej straty i przegrał seta 4-6. W czwartym secie kibice nie doczekali się żadnego przełamania, dlatego aby wyłonić zwycięzcę rozpoczęto tie-break. W kluczowych momentach to Rosjanin był górą i to on po dwóch godzinach i trzydziestu pięciu minutach wygrał całe spotkanie 6-4, 6-1, 4-6, 7-6 (7-3).

Buzarnescu kontra V. Williams

Venus Williams nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to zawodniczka, która wygrała wszystko, co tylko się dało w tej dyscyplinie. Ma ona jednak 41 lat i koniec jej kariery jest już na horyzoncie. Mimo swojego wieku we wtorek rozegrała świetne spotkanie. W pierwszym secie starsza z sióstr Williams obroniła aż pięć break pointów, po to aby wykorzystać drugą szansę na przełamanie i wygrać seta 7-5. Drugi set należał do Rumunki, która przełamała rywalkę już w pierwszym gemie seta. Amerykanka próbowała, ale nie zdołała wrócić do rywalizacji i przegrała seta 4-6. Mimo tego wszystko, co najlepsze Williams pokazała w trzecim secie. Prowadziła w nim aż 5-1, ale w jej grę zaczęły wkradać się błędy. Finalnie Amerykanka wygrała 7-5, 4-6, 6-3 i zameldowała się w drugiej rundzie.

Nasze propozycje na środę z Wimbledonem

Nick Krygios kontra Ugo Humbert (21) – mecz przerwany we wtorek 2-2 w setach

Novak Djokovic (1) kontra Kevin Anderson

Lloyd Harris kontra Andriej Rublow (5)

Magda Linette kontra Amanda Anisimowa

Iga Świątek (7) kontra Wiera Zwonariowa

Alize Cornet kontra Bianca Andreescu (5)

Katie Boulter kontra Aryna Sabalenka (2)

 

Zobacz też – TUTAJ

Koniecznie zajrzyj też – TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *