Polacy dalej w gazie, relacja z trzeciego dnia Wimbledonu

Znamy pierwsze nazwiska w 1/8 finału, relacja z piątego dnia Wimbledonu

https://twitter.com/Wimbledon/status/1409581077618958338/photo/1

Polacy zachwycają na trawiastych kortach Wimbledonu. Znamy kolejne nazwiska, które zagrają w trzeciej rundzie turnieju. Kto wywalczył awans do dalszej gry? Zapraszamy na naszą relację z trzeciego dnia Wimbledonu.

Świątek kontra Zwonariowa

Kolejny świetny występ Igi Świątek. Polka ponownie pokazała, że pomimo młodego wieku jest liczącą się zawodniczką. Rywalką Polki była Wiera Zwonariowa, która w swojej karierze była kiedyś nawet numerem dwa na światowych listach. Pierwszy set to kompletna dominacja Świątek, która doświadczonej rywalce pozwoliła na wygranie tylko jednego gema. W drugim secie dalej gra toczyła się pod dyktando naszej reprezentantki. Polka prowadziła 5-1, ale straciła koncentrację, co pozwoliło Rosjance na ugranie jeszcze dwóch gemów. Ostatecznie po godzinie i czterech minutach Świątek wygrała 6-1, 6-3 i zameldowała się w trzeciej rundzie.

Djokovic kontra Anderson

Spotkanie pomiędzy Novakiem Djokoviciem i Kevinem Andersonem miało być rewanżem za finał Wimbledonu z 2018 roku. Tym razem panowie spotkali się w drugiej rundzie. Na początku obaj zawodnicy pewnie wygrywali swoje, dopiero w ósmym gemie Serb przełamał rywala do zera, a następnie zamknął seta wynikiem 6-3. Z czasem lider rankingu coraz bardziej przeważał na korcie. W drugim secie dwukrotnie przełamał reprezentanta RPA i ponownie wygrał 6-3. Ósmy gem ponownie nie był szczęśliwy dla Andersona, który ponownie stracił wtedy podanie w trzecim secie. Po godzinie i czterdziestu czterech minutach Serb wygrał 6-3, 6-3, 6-3.

Linette kontra Anisimowa

Magda Linette sporo się wyczekała, aby rozegrać swój mecz pierwszej rundy z Amandą Anisimową. W środę wreszcie się to udało. Mecz nie zaczął się dobrze dla Polki. Straciła ona dwa razy podanie i dała się zdominować rywalce, która wygrała 6-2. Nastrojów nie poprawił początek drugiej partii, kiedy Linette straciła podanie już w pierwszym gemie. Na szczęście Polka od razu odrobiła stratę przełamania, a następnie ponownie przełamała rywalkę. Amerykanka również wyrównała stan gry, ale ostatecznie seta wygrała Polka 6-3. Trzecia partia to już kompletna dominacja naszej reprezentantki, która oddała rywalce tylko jednego gema. Po godzinie i czterdziestu trzech minutach Polka zdobyła awans do drugiej rundy.

Krygios kontra Humbert

Cóż to było za widowisko. Nick Krygios mierzył się z Ugo Humbertem w ramach pierwszej rundy Wimbledonu.

Pierwszy set należał do Australijczyka, który co prawda stracił podanie, ale później dwukrotnie przełamywał Francuza. Finalnie wygrał 6-4. W drugiej odsłonie przez dziewięć gemów nie było nawet jednego break pointa. Wszystko szło w kierunku tie-breaka, kiedy to Humbert wywalczył break pointy w dziesiątym gemie i zamienił je na seta, którego wygrał 6-4. Francuz poszedł za ciosem i przełamał Australijczyka już w drugim gemie trzeciego seta. Jeden break wystarczył do tego, aby Humbert wygrał partię 6-3. Był to moment, kiedy wydawało się, że zwycięstwo Francuza jest tylko kwestią czasu, ale nic bardziej mylnego. Czwarty set to kompletna dominacja Krygiosa, który ekspresowo wygrał 6-1. Decydujący set był kwintesencją tenisa. Było w nim wszystko: efektowne zagrania, walka, determinacja. Kibice byli zachwyceni. Ostatecznie to Australijczyk wygrał tę wojnę nerwów i po trzech godzinach i trzydziestu jeden minutach wygrał 6-4, 4-6, 3-6, 6-1, 9-7.

Brengle kontra Kenin

To, że Sofia Kenin ciągle szuka formy z zeszłego sezonu, wie każdy fan tenisa, jednak w środowym spotkaniu z Madison Brengle była murowaną faworytką. Nie sprawdziła się w tej roli. W pierwszej partii Kenin nie wygrała nawet jednego swojego podania. Dwa gemy, które ugrała, pochodziły z przełamań rywalki, jednak nie da się wygrać seta bez własnego podania. W drugim secie Kenin wyglądała lepiej, straciła podanie w siódmym gemie, ale od razu odrobiła stratę przełamania. Na jej nieszczęście ponownie straciła podanie, a sensacja stała się faktem, kiedy to Brengle wygrała 6-2, 6-4 i wyrzuciła z turnieju rozstawioną z 4 Kenin.

Murray kontra Otte

Andy Murray kontynuuje swój udany powrót na korty tenisowe po kontuzji. Tym razem przeciwnikiem Brytyjczyka był Oscar Otte. Pierwszy set należał do Murraya, który dwukrotnie przełamał rywala i wygrał seta 6-3. Początek drugiego seta zapowiadał podobny scenariusz. Brytyjczyk wyszedł na 3-1, jednak potem dwukrotnie stracił podanie i przegrał partię 4-6. Niemiec uwierzył w swoje siły i w trzecim secie przełamał Brytyjczyka w siódmym gemie, a następnie wygrał seta 6-4. Brytyjczyk wykorzystał swoje doświadczenie w czwartej partii i pomimo straty podania zdołał dwukrotnie przełamać rywala i wygrać seta 6-4. Decydująca partia ponownie należała do Murraya, który dwa razy przełamał rywala i wygrał cały mecz 6-3, 4-6, 4-6, 6-4, 6-2.

Polecane mecze czwartkowe

Carlos Alcaraz kontra Danil Miedwiediew (2)

Roger Federer (6) kontra Richard Gasquet

Hubert Hurkacz (14) kontra Marcos Giron

Elina Switolina (3) kontra Magda Linette

Ash Barty (1) kontra Anna Blinkowa

Angelique Kerber (25) kontra Sara Sorribes Tormo

 

Zobacz też – TUTAJ

Koniecznie zajrzyj też – TUTAJ

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *