Pogoń Szczecin remisuje z NK Osijek

Pogoń Szczecin

Źródło: newspix.pl

Pogoń Szczecin po meczu pełnym walki i zaangażowania remisuje bezbramkowo z wicemistrzem Chorwacji. Na rozstrzygnięcie należy czekać do rewanżu.

Pogoń Szczecin głodna gry

Pomimo klasy rywala to Pogoń przejęła w tym meczu inicjatywę od początku. Portowcy aktywnie atakowali skrzydłami, dzięki czemu wypracowali groźną sytuację, której jednak nie wykorzystał Kowalczyk, bo jego strzał trafił w ręce bramkarza. Następne minuty stały pod znakiem walki w środku pola. Wicemistrz Chorwacji próbował przejąć kontrolę na boisku, a pomocnicy rywali starali się infiltrować blok defensywny dokładnymi passami. Gracze Osijeku nacierali, jednak szczecińskie catenaccio skutecznie neutralizowało ich próby. Imponować mogły próby Kowalczyka i dryblingi Kozłowskiego, jednak największe wrażenie w pierwszej połowie zrobili kibice Pogoni, którzy zdzierali gardło, dopingując Portowców. Przed przerwą wynik mógł otworzyć Gordon, jednak jego strzał trafił w golkipera. W ostatniej meczu błyskotliwym zagraniem popisał się Kozłowski, jednak piłka nie dotarła do adresata.

Druga połowa bez rozstrzygnięcia

Drugą połowę Pogoń zaczęła równie dynamicznie jak pierwszą. Oko cieszyć mogły dwójkowe akcje Kozłowskiego i Kowalczyka, jednak wynik nie ulegał zmianie. Podania w ataku chodziły jak po sznurku, a w pierwszym kwadransie Kurzawa pokusił się o strzał z dystansu. W 67 minucie mogło dojść do otwarcia wyniku, jednak upadek Kowalczyka w polu karnym nie zrobił wrażenia na sędzim spotkania, który nakazał kontynuowanie gry. Hiroš mógł zagrozić bramce Portowców, jednak po zejściu ze skrzydła w pole karne została mu odebrana piłka. Po odbiorze obrońcy Pogoni wybili piłkę do przodu i trafiła ona do Zahoviča, który został zaatakowany wślizgiem od tyłu na skraju pola karnego, jednak sędzia puścił grę. Drużyna z Polski nie odpuszczała, i na piętnaście minut przed końcem meczu dobrą sytuację miał Kowalczyk, jednak trafił w środek. W 85 minucie zagotowało się w polu karnym Pogoni, jednak nie padła bramka. W akcji brało udział czterech zawodników Osijeku, jednak nie przedarli się przez obronę. Osijek atakował coraz groźniej, a już trzy minuty później wślizgiem w polu karnym musiał interweniować Dąbrowski. Wynik meczu nie uległ zmianie i wszystko rozstrzygnie się w rewanżu.

Pogoń Szczecin – NK Osijek: 0-0

Pogoń Szczecin: Stipica – Bartkowski, Triantafyllopoulos, Zech, Mata – Dąbrowski – Kowalczyk (80. Drygas), Kozłowski (68. Carlos), Gorgon, Kurzawa – Zahovič (80. Parzyszek)
NK Osijek: Ivušić – Lončar, Škorić, Czeberko, Jurčević – Jugović (70. Nejasmić), Žaper, Kleinheisler (57. Kili) – Miloš (82. Mance), Miérez (82. Gržan), Bohar (70. Hiroš)

Żółte kartki: Hiroš

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *