Polacy w ligach zagranicznych – 27.12 –3.01

Polacy w ligach zagranicznych

Większość lig zagranicznych zapadła w zimowy sen, jednak w Anglii gra idzie pełną parą. Do tego w Turcji świetne występy notuje polski skrzydłowy. Oto podsumowanie występów naszych piłkarzy grających za granicą 27.12.2021–3.01.2022.

Wszystkie oczy na Premier League

We wtorek, gdy inne topowe ligi pauzowały, w angielskiej ekstraklasie zagrało trzech naszych piłkarzy. Czwarty mecz z rzędu w pierwszym składzie Norwich, niestety czwarty przegrany, zaliczył Przemysław Płacheta. Skrzydłowy zagrał 81 minut, nie był to najlepszy mecz Polaka, ale warto doceniać doświadczenie łapane przez niego w najlepszej lidze świata.

West Ham United podejmował na wyjeździe Watford. Młoty wygrały 4:1. Łukasz Fabiański wpuścił bramkę już w 4. minucie, natomiast pozostała część jego występu była bezbłędna.

W ostatnim meczu tego dnia Southampton z Janem Bednarkiem w składzie mierzyło się na własnym obiekcie z Tottenhamem. Gospodarze zremisowali ze Spurs 1:1, a Polak rozegrał całe spotkanie.

Walka do końca w Londynie

Dzień później Jakub Moder wraz z Brighton gościli na Stamford Bridge. Mewy strzeliły gola w doliczonym czasie i zremisowały z Chelsea 1:1. Moder zagrał 88 minut. Był bliski zdobycia bramki, jednak piłka po jego strzale musnęła poprzeczkę bramki Edouarda Mendy’ego.

Brighton miało w tym tygodniu jeszcze jedno spotkanie. W niedzielę zespół Modera grał na wyjeździe z Evertonem. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Brighton 3:2, a Polak pojawił się na boisku w 81. minucie.

W sobotę kolejne spotkanie rozgrywał West Ham. Drużyna Łukasza Fabiańskiego znów wygrała, tym razem na wyjeździe z Crystal Palace 3:2. Polak rozegrał cały mecz, popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.

Matty Cash zagrał 90 minut w meczu Brentford–Aston Villa. Jego drużyna przegrała 1:2. Jest to ich pierwsza porażka z drużyną spoza TOP 3, odkąd drużynę przejął Steven Gerrard.

Polscy asystenci

Mateusz Klich pierwszy raz od dłuższego czasu rozegrał pełny mecz w Leeds United. Pawie wygrały u siebie z Burnley 3:1. Polak zaliczył asystę przy trafieniu Stuarta Dallasa.

Derby County rozegrało 3 spotkania na przestrzeni ostatniego tygodnia. W pierwszym – wygranym z West Bromem 1:0 – Kamil Jóźwiak nie usiadł nawet na ławce rezerwowych.

Sytuacja zmieniła się kilka dni później, kiedy Polak wyszedł w pierwszym składzie na wyjazdowy mecz ze Stoke City. Odpłacił się Rooneyowi bardzo szybko – w 16. minucie asystował przy otwierającym spotkanie golu Plange’a. Barany ostatecznie wygrały 2:1, a Jóźwiak zszedł z boiska w 63. minucie.

W ostatni poniedziałek „Józiu” znów zagrał w wyjściowej jedenastce Derby, które grało na wyjeździe z Reading. Drużyna Polaka w pewnym momencie przegrywała 0:2. Nadzieję dał gol kontaktowy strzelony w 86. minucie przez Colina Kazim-Richardsa. Zawodnicy Wayne’a Rooneya poszli za ciosem i wyrównali stan gry w pierwszej minucie doliczonego czasu gry. Tym razem Jóźwiak rozegrał cały mecz.

Asystę zaliczył również Mateusz Bogusz. Wypożyczony z Leeds pomocnik dograł piłkę przy decydującym golu w meczu 22. kolejki LaLiga2 Fuenlabrada–UD Ibiza (1:2) i zagrał 90 minut.

Gol w pucharze

Niestety, Arkadiusz Milik dostaje szanse na grę od pierwszej minuty głównie w spotkaniach pucharowych. Urodzony w Tychach napastnik robi jednak to, co do niego należy. Polak wpisał się na listę strzelców świetnym strzałem z woleja, tym razem w meczu 1/16 finału Pucharu Francji, w którym Olympique Marsylia zwyciężyła na wyjeździe z Chauvigny 3:0, a sam Milik rozegrał całe spotkanie.

Michalak znów błyszczy

Konyaspor ma za sobą udany okres – drużyna w grudniu nie przegrała żadnego meczu, remisując zaledwie jeden raz. Końcówkę roku do udanych może zaliczyć również Konrad Michalak. Skrzydłowy rozpoczął ligowe starcie z Besiktasem w pierwszym składzie – pierwszy raz w tym sezonie. Jego zespół pokonał średnio spisujący się Besiktas 1:0, a Polak miał w tym niemały udział, bowiem bramka strzelona w 90. minucie padła po jego kolejnym kapitalnym rajdzie. Można powiedzieć, że zagrał cały mecz – został zmieniony sekundy przed ostatnim gwizdkiem arbitra.

Kilka dni później Konyaspor mierzył się z Umraniyesporem w 1/16 finału Pucharu Turcji. Tym razem Michalak wpisał się na listę strzelców. Zszedł z boiska w 67. minucie, a Konyaspor awansował do kolejnej rundy, wygrywając 2:0.

 

Pozostałe mecze Polaków:

Michał Helik: 62 minuty w meczu Blackburn Rovers–Barnsley (2:1)

Bartosz Białkowski: 90 minut, czyste konto w meczu Coventry City–Millwall (0:1), 90 minut w meczu Bristol City– Millwall (3:2)

Radosław Majecki: 90 minut w meczu Quevilly Rouen–AS Monaco (1:3)

Karol Fila: 62 minuty w meczu Montpellier–Strasbourg (1:0)

Paweł Olkowski: wszedł w 98. minucie meczu Gaziantep–Bursaspor (1:1, 5:4 w rzutach karnych)

Mateusz Lis: na ławce w meczu Besiktas–Altay (1:0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro
Ads Blocker Detected!!!

Wykryliśmy, że używasz oprogramowania do blokowania reklam.  

Wyłącz AdBlock i wspomóż Nas w działaniu! 

ODŚWIEŻ
Powered By
CHP Adblock Detector Plugin | Codehelppro